Search

Content

1 komentarze

i stała się #strida!


nastąpiła nieoczekiwana zmiana planów, a właściwie pojawiły się nowe plany.
dawno temu oglądałam pewien model roweru, który był u mnie na liście #chcęto, do zrealizowania w bliżej nieokreślonej przyszłości.

plan ten z różnych powodów odkładałam ciągle na później.

a ostatnio tak się jakoś złożyło, że znów "zaskoczył" u mnie temat rowerów.
ale została bardzo zmodyfikowana koncpecja tego wymarzonego roweru
- i zamiast czerwonego dahona aka. czerwonej strzały,
w moim domu zamieszkała taka oto strida.

dane techniczne: strida lt
Czytaj więcej »
2 komentarze

to nie droga....


to nie droga jest trudnością, to trudności są drogą.

z wielu powodów, z powodu wielu trudności - jedna z moich najtrudniejszych dróg.
ale to wyzwanie jest już za mną.

i chyba mimo wszystko, nadal gdzieś tam głęboko w głowie siedzi myśl o santiago de compostela.
Czytaj więcej »
0 komentarze

taki bit, że aż fit



niezmiennie garmin jest mi bardzo bliski - w końcu to już 3 lata razem ;-)
jednak, na dłuższą metę- okazało się, że nie ma bardzo ważnej dla mnie funkcji- nie mierzy pływania.
fakt, jest wodoszczelny, można w nim wszystko- jednak mierzenie pływania odbywa się na piechotę.

nie, żebym miała od razu nie wiadomo jakie ambicje- po prostu #lubięto.
aczkolwiek w ostatnich latach bardzo się zmieniło moje podejście do pływania.
i tak, wiem, że to nie są żadne poważne "osiągi". zwłaszcza, gdy przy niedzieli pływa się nieco spacerowym tempem. ;-)
poza tym zawsze miałam taki ficzer, że mogłam dużo pływać, a nigdy nie umiałam nadmiernie szybko. przyznaję, że docelowo rozważam jeszcze jeden kurs doskonalenia ( na poprzednim byłam z 10 lat temu, także ekhm). póki co próbuję czytać ze zrozumieniem "swimming for dummies" ze średnim skutkiem.

no ale trochę chwalę się, bo powiedzmy, że rok temu to była żałość - przy ponad 40 basenach wypluwałam płuca
i wychodziłam na czworaka ;-)
#fitbit #fitbitgirl
Czytaj więcej »
0 komentarze

zapachniało


ja wiem, że do wiosny, to jeszcze kawałek drogi.
ale dzisiaj u mnie pachnie słonecznikami ( tymi, od elizabeth arden)

ja jeszcze z wiosną się rozkręcę, ja jeszcze z wiosną się roztańczę!
Czytaj więcej »

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.