Search

Content

0 komentarze

na papierze


zasadniczo jestem człowiekiem prozy. aczkolwiek czasem coś do mnie trafia między wierszami.
wiadomix, gałczyński wielkim poetą był ;-)

a tym razem jestem #team #iłłakowiczówna.
wiele lat temu w jakiejś księgarni przeglądałam sobie poezje zebrane i trafiłam na ten kawałek.
nauczyłam się go na pamięć od strzała ;-)

ale, że już i wiek i pamięć nie ta, od jakiegos czasu próbowałam go znaleźć, żeby sprawdzić, na ile dobrze pamiętam.
i trochę szoczek: ale nigdzie w internetach go nie mogłam znaleźć, musiałam sięgnąć po papier.

no i jak nie zachwyca jak zachwyca?
Czytaj więcej »
0 komentarze

tam, gdzie jest miejsce


zatrzymaj się na chwilę:
wielki post to idealny czas na zatrzymanie się, na refleksję.
oraz czas na rezygnację- żaby być może znaleźć w sobie miejsce na coś nowego.

akcja „7 tygodni bez” dotyczy czasu pasji i obejmuje 40 dni bez niedziel (niedziela nie jest dniem postnym).
to szczególny okres w roku, poprzedzający jedne z najradośniejszych świąt - święta zmartwychwstania pańskiego.
proponujemy, abyś w ciągu tych 7 tygodni przemyślał swoje stare przyzwyczajenia
i nawyki w relacjach z innymi i bogiem, zrezygnował z czegoś, by otworzyć się na coś nowego.
życzymy, by tegoroczny czas pasyjny był dobrym powodem do odkrywania boga
i poznawania siebie na nowo.
tak było onegdaj: 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018, 2019...)
Czytaj więcej »
0 komentarze

życie po życiu


ostatni czas upłynął mi pod znakiem różnych przypadkowych spotkań i #wspomnieńczar.
te spotkania- z jednej strony bardzo miłe, bo mimo tego, że z niektórymi osobami trochę się nam rozeszły ścieżki życiowe,
niezmiennie między nami jest dużo ciepła, sympatii- i te spotkania to naprawdę był taki błysk radości.

z drugiej strony - #wspomnieńczar dotknął tego, co kiedyś było dla mnie najtrudniejsze.
i w pewnym sensie nadal jest.
czas nie uleczył wszystkich ran, nie o wszystkim da się zapomnieć
a jednak- co mi się kiedyś wydawało niemożliwe: żyję, jest życie po.

jest życie po czternastu latach, po trzynastu, po kilku tygodniach.
czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że odliczamy czas od takich małych-wielkich strat, które nawet nie zdążyły porządnie zaistnieć.
a jednak w pewnym sensie, w pewnej rzeczywistości: liczą się dla nas jako życie po.

* * *
M. wiem, że czasem czytasz: a ja ponownie poproszę.
Czytaj więcej »
0 komentarze

daleko, daleko


dawno temu drogą kupna nabyłam piłeczki wraz z instrukcją obsługi for dummies ;-)
wtedy jakoś zabrakło mi czasu, chociaż podjęłam pewne próby.

a dzisiaj to taki obrazek ilustrujący #scenyzżycia, że pewne rzeczy nigdy nie będą moim udziałem.
tradycyjnie bardzo #hermetyczne.

wiadomo, przykład bardzo przykładowy, poważna żonglerka odpada bo ręka nie włosy ;-)
z innych bardziej ważnych i poważnych rzeczy przyszło mi ostatnio zrezygnować,
bo chyba mimo wszystko bliższe jest mi mędrca szkiełko i oko.
Czytaj więcej »
0 komentarze

trochę radośniej


niekiedy od drobiazgów zaczyna się poprawa nastroju, krok za krokiem,
aż w głowie robi się trochę radośniej i radośniej.

niekoniecznie od razu ta radość musi wybuchać feerią barw, być namacalna.
czasem wystarczą skarpetki w żyrafki, i to, że ja o nich wiem, że chowają się w butach,
w kieszeni wewnętrznej złożone na cztery.
i uśmiecham się w sobie do tej wiedzy i myśli.

* * *
G. dziękuję, że jesteś Dżinem, co czaruje wiele rzeczy.
i że np. to właśnie tym czarom odkrywam nowe oblicza dźwięków i muzyki.
Czytaj więcej »
1 komentarze

(nie) po drodze



krok za krokiem, małymi etapami staram się ostatnio robić porządki w mojej głowie.
wymyśliłam sobie bowiem, że najwyższy czas pokonać wszystkie smutki i ciemności.
i że może to już jest pora, żeby spróbować pójść w stronę światła.

i tak krok za krokiem, powoli i delikatnie sprawdzam, czy jest mi po drodze ze szczęściem.

inna sprawa, że najlepiej mi się te ścieżki przemierza w czerwonych butach.
jako rzecze klasyk: w czerwonym zawsze podejrzany ;-)

* * * do G.*
i nawet nie wiesz jak bardzo, nie zważając na nic, nawet na te piękne buty,
nie oglądając się na nic, chciałabym skoczyć za tobą w przepaść życia.
Czytaj więcej »

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.