Content

piątek, 11 maja 2012

zgubiłam

zgubiłam gdzieś swoje różowe okulary.

chociaż... pewnie tak naprawdę ich nie miałam.

co nie zmienia faktu, że gdzieś po drodze posiadłam zdolność patrzenia
z optymizmem, i z radością.
choć czasem dni są deszczowe i ponure,
ja ciągle wierzę, że zza chmur wyjdzie słońce.
( chociaż zrozumiałam ( w końcu ) czym jest noc ciemna wiary,
mój bóg jest mi bogiem światła)


nie lubię myśleć o smutku, nie lubię mieć zachmurzonych oczu,
czy myśli.
zawsze będę patrzeć w stronę słońca.

* * *
słońce mi wschodzi tam, gdzie jesteś ty

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.