Content

wtorek, 30 września 2014

cyklista 9/2014


wrzesień jak to wrzesień,
miał parę stałych punktów, a poza tym multum nowości.

1. zostałam (prezentową) dziewczyną birkenstocka ;-)

2. po przerwie, musiał nastąpić akcent bransoletkowy ;-) i jakkolwiek nie jestem jakąś przesadną fanką akcentów indiańskich, niektóre elementy wpisują się w moją sympatię do szeroko pojętego folku.
bransoletka łapacz snów - oczywiście dzięki ogromnemu zaangażowaniu marty :-)

3. wrzesień miesiącem odpoczywania pod palmami, obserwowaniu frutti di mare w wydaniu live ;-)

4. a także miesiącem nieustającego love do akcentów marinara. i do kompletu do bransoletki- doszedł naszyjnik (oczywiście made by roccka tworzy).
także, zwykły bawełniany żeglarski worek został odpimpowany takim samym granatowym sznurkiem.
i tak można było robić hit the road jack na chorwacji ;-)

5. miesiącem obejrzanych 3 filmów

6. miesiącem przeczytanych 6 książek, łącznie 1940 stron

2 komentarze :

rocktechnika says:
at: 7 października 2014 13:18 pisze...

<3

Biurowa says:
at: 10 października 2014 16:56 pisze...

Birkenstoczka? Prawdziwa? I co, to prawda, że są tak wygodne, jak mówią?

Publikowanie komentarza

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.