Content

wtorek, 7 czerwca 2011

pod wielkim dachem nieba

i proszę państwa,
jedna decyzja męska za mną.

pozostało tylko- dograć terminy,
oraz drogą kupna nabyć rozmówki polsko-litewskie, oraz plan wilna.

i oto! litwo, nadchodzę!

5 komentarze :

Fermina says:
at: 7 czerwca 2011 15:34 pisze...

nie! Miał być Berlin :P

a tak na poważnie, to bezpiecznej i ciekawej podroży! :)

Verónica says:
at: 7 czerwca 2011 16:38 pisze...

berlin był jedną z opcji.
ale: jeszcze będzie niejedna okazja ;-)

Luiza says:
at: 8 czerwca 2011 00:43 pisze...

miłej podróży!

mamalgosia says:
at: 8 czerwca 2011 08:37 pisze...

jakby był berlin, to moze i mnie byś odwiedziła :)
a na litwie uważaj. jednemu znajomemu profesorowi buchnęli tam tydzień temu auto z hotelowego parkingu :D

Verónica says:
at: 8 czerwca 2011 13:35 pisze...

jakby był berlin, to bym jechała ze szczecina właśnie ;-)

no, na szczęście nie jadę swoim autem ;-)

Prześlij komentarz

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.