Content

środa, 1 czerwca 2011

książkowo mi


1. joy fielding - brakujący element, 426
2. joy fielding - pierwszy raz, 319
3. joy fielding - grand avenue, 335
4. joy fielding - szepty i kłamstwa, 301
5. joy fielding - julio, gdzie jesteś, 436
6. joy fielding - laleczka, 375
7. joy fielding - ulica szalonej rzeki, 429
8. joy fielding - zabójcze piękno, 429
= 3050 stron

3 komentarze :

Adam Rimabud says:
at: 1 czerwca 2011 11:03 pisze...

Co sie tak uparlas na Fieldinga? Az tak dobry? U mnie Roth mieszany z Daviesem na tepaecie. Brak czasu jednak zbija :/

Verónica says:
at: 1 czerwca 2011 12:13 pisze...

czasami mam fazy na serie. w zeszłym roku był forsyth i cook, teraz trafiło na fielding.
btw joy fielding to kobieta ;-)

Patrycja Antonina says:
at: 2 czerwca 2011 01:40 pisze...

Joy to imię mylące, jak "Sam", zresztą na zachodzie często imiona mają możliwość należeć do kobiety i do mężczyzny - nie znam autorki, po ilości literatury - chyba szkoda :)

Publikowanie komentarza

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.