Content

piątek, 7 maja 2010

wezwanie

gdzieś w tle na półce, obok prawa kanonicznego, obok ksiąg wyznaniowych zawierających artykuły szmalkaldzkie,
czy kanonów kościoła prawosławnego- stoi sobie także koran.

bowiem zdarza mi się czasami czytać fragmenty koranu.

choć przyznaję, że nigdy nie zastanawiałam się nad tym- jak koran, jak sury przekładają się na codzienne życie.
jak wyznanie wiary determinuje działania i czyny wyznawców allaha.

jedną z bardziej ciekawych rzeczy jaką dowiedziałam się ostatnio- jest to- jak modlitwa determinuje życie muzułmanina.
nie tylko rozkład dnia, nie tylko te 5 modlitw w ciągu dnia, czy zwrócenie się twarzą w stronę mekki.

wezwanie i gotowość do modlitwy towarzyszy muzułmanom nie tylko w ciągu dnia.
(gotowość rozumiana przez rytualne obmycie od razu po zanieczyszczeniu, żeby być w każdej chwili gotowym do modlitwy).

wezwanie do modlitwy - jest nieodłączną częścią całego życia:
gdyż już narodzonemu dziecku szepce się do ucha azan- wezwanie do modlitwy.
także odchodzący- żegna się i jest żegnany również przez modlitwę.

* * *
zapis modlitwy wraz z objaśnieniem słów

treść modlitwy w języku arabskim

4 komentarze :

mamalgosia says:
at: 7 maja 2010 21:01 pisze...

kiedyś bardzo obraziłam uczucia religijne pewnego muzułmanina, oraz nie chcący zbeszcześciłam koran. wzięłam go do ręki. ja - niewierna, nie wykąpana na tą okazję, z odkrytą głową i coś tam jeszcze.
przykro mi było.
a z tego co się orientuję islam to religia miłości

slawkas says:
at: 7 maja 2010 21:39 pisze...

Była taka sytuacja, że JP II pocałował Koran. Na pewno sprawił w ten sposób satysfakcję muzułmanom. Tylko czy o to chodzi, żeby przypodobywać się ludziom? Żadna religia tak nie twierdzi. Dlatego raczej nie zobaczymy żadnego mułły całującego Biblię. Pobożny muzułmanin nie będzie miał w domu Biblii...

slawkas says:
at: 7 maja 2010 21:40 pisze...

Ej, no i ta skórka. Świetna!

Verónica says:
at: 7 maja 2010 22:05 pisze...

@małgosia - myślę, że to kwestia podejścia.
mnie nie przeszkadzają np. ludzie jedzący mięso w piątek.
aczkolwiek czasem nie rozumiem czemu kościół rzymski uparł się tak strasznie przy filioque

@slawkas
myślę, że to nie do końca kwestia przypodobania się- ja uważam, że to był gest w stronę islamu i uszanowania, że ta księga jest dla nich święta.

Publikowanie komentarza

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.