Content

poniedziałek, 22 lutego 2010

gwoli wyjaśnienia

jak widać w ostatnim czasie radykalnej zmianie uległa konwencja bloga.
a szykują się kolejne rewolucje :-)

po samym tytule widać, że zrobiło się bardziej imiennie,
bardziej bezpośrednio i bardziej osobiście.
nadal będę pisać głównie o tym, co mnie interesuje, co mnie porusza.

wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nadal będzie wyznaniowo.
nie ukrywam moich luterańskich sympatii i tego, że "warownym grodem jest nasz bóg" uważam za jeden z piękniejszych hymnów.
nie ukrywam też, że mam słabość do liturgii wschodniej (a dokładnie katolickich kościołów wschodnich), gdzie wiele rzeczy jest uświęcanych już przez samą boską liturgię.
ale przystąpienie do egzaminu ex universa theologia chyba w sposób ostateczny naznaczyło kierunek moich poszukiwań.

co nie znaczy, że przestałam szukać.
nadal próbuję zrozumieć mądrość augustyna, nadal zaskakuje mnie znaczenie nocy wiary św. jana od krzyża,
a jednak te wszystkie przemyślenia układam sobie na półce wyznania,
choć zdecydowanie- na ewentualne wątpliwości zamierzam szukać odpowiedzi bezpośrednio u źródeł- czyli w piśmie. tudzież nauce kościoła.

i nie ukrywam tego, że czasami pewnych rzeczy nie rozumiem,
że czasami długo trwa nauka,
i że chciałabym być ziarnem, które dla plon obfity,
i chociaż wiem, że jeszcze daleka droga przede mną, wiem, że poszukiwanie i poznawanie intencjonalnie są dobrą drogą.
zawsze byłam przekonana o tym, że poszukiwanie i poznawanie jest rzeczą dobrą i słuszną.
i że należy zawsze być świadomym rzeczy ważnych dla siebie, a także tego, dlaczego są ważne.

choć czasem ta ważność jest tak delikatna i ulotna,
że aż trzeba wstrzymać oddech, kiedy chce się jej dotknąć,
kiedy chce się czymś tak pięknym zachwycić

0 komentarze :

Publikowanie komentarza

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.