Content

wtorek, 26 października 2010

zdania

czasami są zdania, które zmieniają nasze życie.

czasami są zdania, które gdzieś usłyszymy w przelocie, a zostają w nas na długo.

jednym z takich zdań- wyniesionym z jakiegoś wykładu, była mądrość,
"iż w strapieniu nie należy podejmować żadnych decyzji".

na pozór- wydaje się być to oczywiste- bo przecież rozpacz, czy smutek zazwyczaj nie są dobrymi doradcami....

ale...

ale czasami wydaje się być łatwiejsze poddanie się po prostu smutkowi.
a czasem wydaje się, że podjęcie decyzji teraz już natychmiast- jest najlepszym wyjściem z sytuacji, że to nas wyciągnie ze szponów właśnie marazmu i jeszcze większych strapień.

przyznam- nie znam odpowiedzi na to pytanie.
kojarzy mi się to z innym zdaniem- że każdemu według jego potrzeb.

moim sposobem- jest najczęściej staranie się, aby nie dać się opanować strapieniu do końca.
co innego- w przypadku radości.

przyznaję, bardzo nie lubię czarnych myśli w mojej głowie, chociaż zdarza mi się z nimi przegrywać.
czasami staram się nie sięgać wzrokiem zbyt daleko, nawet nie próbuję dostrzec horyzont- bo nie wiem co zobaczę.
bałabym się zobaczyć ciemność, gdy tak bardzo potrzebuję światła.

czasem zastanawiam się, czy tam właśnie, poza horyzontem myśli i zdarzeń, nie leży przypadkiem noc ciemna wiary,
gdzie dalej czeka na mnie blask światła i jasność przeogromna.

tymczasem, trzymam się tego światła, które mam.
które jest mi bliskie, dostępne i pewne.
które wystarcza, bo od czasu do czasu- dać blask nawet oczom.

* * *
w ramach komentarzy do pewnych komentarzy i rozmów:
nie zasłaniam wszystkiego radością- za wszelką cenę.
bo czasem mimo starań- brak mi sił, i zwyczajnie odpuszczam.
i wtedy zdarza mi się wątpić w to, że po nocy przychodzi dzień.
są rzeczy, o których nie chcę mówić- i o nich nie opowiem.
przerwa od bloga, i innych różności była taką przerwą- o której powodach, efektach- nie opowiem.
chwilami mam wrażenie, że wróciłam za wcześnie.
a jednak: póki starcza mi światła,
póki jeszcze choć odrobinę światła widzę, póki blasku choćby w jednym oku
- to sobie tutaj pobędę.

0 komentarze :

Publikowanie komentarza

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.