Content

piątek, 13 marca 2009

no i skończyło się rumakowanie



mniej więcej dwa tygodnie temu doszłam do wniosku, że chyba się starzeję,
że człowiek się sypie,
że w tym wieku to już bliżej niż dalej... :-pff
bo przecież do tej pory tusz do rzęs miałam tylko dlatego, że był w gratisie
- i do dzisiaj go nawet nie otworzyłam....

i tym sposobem stałam się dumną i bladą posiadaczką kremu do rąk.
tulipanowego.

oczywiście- przy najbliższej okazji - pochwaliłam się migi.

co migi oceniła, że krem do rąk,
to już o krok od silikonowej bazy pod makijaż.
omg i wtf- silikonowa że co?
po polsku za bardzo tego nie rozumiem....
:-)

i żeby mnie jeszcze bardziej pogrążyć
- kilka godzin później dostałam od wiśniewskiej zestaw cieni do powiek...
naprawdę chyba zaczynam się starzeć :-)

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Blog Archive

O mnie

Moje zdjęcie
po prostu: blondynka. wierzy, że zihuatanejo istnieje naprawdę. wierny wyznawca moleskine'a.